Moja historia o tym, jak po śmierci żony wpadłem w długi

Śmierć najbliższej osoby to sytuacja dramatyczna i niesamowicie trudna. Czasami sporo czasu zajmuje przyzwyczajenie się do nowego stylu życia i dopasowanie do nowych realiów, również tych finansowych. Badania firmy zarządzającej wierzytelnościami – firmy KRUK pokazują, że jest to także jedna z częstszych przyczyn, dla których wpadamy w długi. Taka historia przydarzyła się panu Janowi. Przeczytaj, jak udało mu się z niej wybrnąć.

Kiedy żona zachorowała, oczywiście nie myślałem o finansach, tylko o tym, by się jej polepszyło. Niestety – dwuletnia walka z chorobą zakończyła się przegraną i zostałem sam. Gdy wróciłem do „normalnego życia”, nie mogłem się odnaleźć w nowej sytuacji. Wszystko, co przez tyle lat dzieliliśmy na pół – zarówno wydatki, jak i przychody – teraz przeszło tylko na mnie. Nie potrafiłem sobie poradzić w nowej sytuacji, nie potrafiłem „ogarnąć” budżetu, bo zawsze zajmowała się tym moja żona.

Takie problemy niestety bardzo często towarzyszą samotnym osobom. Dodatkowo brak dostatecznej praktyki w zarządzaniu domowymi finansami skutkuje kłopotami pieniężnymi. Przystosowanie się do nowego trybu życia zajmuje więcej czasu, niż przypuszczaliśmy – a rachunki przecież płacić trzeba. To prosta droga do zadłużenia.

Już jedna sprawa, że byłem w żałobie i nie miałem w ogóle głowy do rachunków. Druga sprawa to kredyt, który kilka lat temu wzięliśmy z żoną. Nie zaplanowałem wydatków dobrze i zacząłem zalegać ze spłatą. Myślałem, że już nic nie wyciągnie mnie z tego dołka. Na dodatek dostałem list od Kruka Napisali, że to oni teraz przejęli mój dług i że mogą mi pomóc wyplątać się z pętli długów. Niewiele myśląc, odpisałem im i… zacząłem wychodzić na prostą. Szczerze porozmawiałem o swojej sytuacji i poprosiłem o wyrozumiałość. Okazało się, że wcale nie jest tak źle i wszystko można spłacić w ratach.

Jak pokazuje historia pana Jana, brak edukacji finansowej i wcześniejszego przygotowania bardzo utrudnia stanięcie z powrotem na nogi. Na szczęście przy pomocy firmy windykacyjnej i odpowiedniemu podejściu do problemu da się pokonać wiele przeciwności.