Jak przygotować się do Świąt Wielkanocnych nie rujnując domowego budżetu

Stół uginający się od najróżniejszych dań czy wiosenne porządki i dekoracje w domu – z tym większości osób kojarzą się święta. I coraz częściej niestety także z pustym portfelem. Dlatego już dziś warto rozpocząć przygotowania do Wielkanocy i zapobiec zrujnowaniu domowego budżetu.

Porządki

Wszystko zaczyna się od porządków – mycie okien, szorowanie podłóg, trzepanie dywanów, wymiatanie kurzu zza szaf. Okres Świąt Wielkanocnych zbiega się z potrzebą robienia wiosennych porządków. Zaplanujmy więc krok po kroku co należy sprzątać i czego w tym celu potrzebujemy. Może podłogę umyć wodą z płynem do naczyń lub mydłem, zamiast kupować specjalny środek do podłóg? A zamiast tuzina nowych ściereczek, zrobić własne ze starej bawełnianej koszulki, która nie nadaje się już do noszenia?

Warto pomyśleć o ekologicznych rozwiązaniach. Zamiast kupować wybielacz, wystarczy wsypać do pralki wypełnionej białymi rzeczami łyżkę sody oczyszczonej. Z kolei ubrania kolorowe dłużej zachowają piękną barwę jeżeli do prania dodamy łyżeczkę ziaren pieprzu (trzeba je później wytrzepać z ubrań). Zlew, wannę czy sedes umyjemy dzięki sodzie oczyszczonej i odrobinie octu spirytusowego. W walce z kuchenką i piekarnikiem sprawdzi się soda oczyszczona (1 szklanka), sól (2 łyżeczki) i wrzątek (tyle, żeby powstała gęsta pasta) – wystarczy zostawić na powierzchni na 5 min i spłukać. Żeby w domu nie zagościł zapach octu, dodajmy do mikstur kilka kropel wybranego naturalnego olejku eterycznego, który ma właściwości antybakteryjne, np. kamfora, imbir, lawenda, cytryna, szałwia, oraz antywirusowe, np. cynamon lub oregano.

Menu i lista zakupów

Na dobry początek przygotowań kulinarnych sporządźmy menu. Następnie krytycznym okiem przyjrzyjmy się liście i przypomnijmy sobie zeszłoroczne święta. Ile dań zostało niemal nietkniętych? Ile jedzenia nie mieściło się w lodówce? Ile rzeczy zepsuło się? Zastanówmy się i… zróbmy listę jeszcze raz. Wybierzmy potrawy, na które wszyscy czekają, ale w mniejszych niż zwykle porcjach. Z pewnością nikt nie zostanie głody, choćby z tego powodu, że potraw będzie kilka.

Mimo przygotowanej listy, czyhają na nas jeszcze niebezpieczeństwa. Promocje! Drugi majonez za pół ceny, 3 kg kiełbasy w cenie 2 kg itd. I niby taniej, niby wystarczy dołożyć tylko kilka złotych, żeby mieć dwa razy tyle jedzenia, ale czy to jest naprawdę potrzebne? Czy zjemy to wszystko podczas Świąt? Trzymajmy się swojego planu, nie dajmy się skusić promocjom „2 w 1”, a naprawdę zaoszczędzimy – wyrzucanie jedzenia to inaczej wyrzucanie pieniędzy.

Podział obowiązków

Jeżeli organizujemy święta w większym gronie, podzielmy się obowiązkami z gośćmi. Siostra może przygotować szynkę lub sałatkę, a mamę upiecze babkę. Z pewnością będzie im miło, że mogą pochwalić się swoimi popisowymi daniami i mają swój wkład w przygotowanie potraw.

Sami przygotujmy dekoracje do domu

Sklepy wnętrzarskie kuszą nas pięknymi dekoracjami. Jednak to wszystko kosztuje, wcale nie tak mało. A tymczasem równie zachwycające ozdoby można przygotować w domowym zaciszu. Jeżeli więc czeka nas pieczenie ciast, poświęćmy trochę czasu i zamiast rozbijać jajka, zróbmy wydmuszki. Później wystarczy pomalować je na różne kolory i przeciągnąć ozdobną wstążeczkę. Udekorujmy dom bukszpanem lub posiejmy w niewielkich miseczkach rzeżuchę – zielony kolor wprowadzi wiosenny nastrój. Zamiast kupować sztuczne ozdoby, pomyślmy o bukiecie tulipanów – wniesie do domu powiew wiosny.